Narkotyki przyjdą pocztą. A w hurcie będzie taniej

Maciej Stańczyk 2011-09-19
  • Próba na obecność narkotyków Fot. archiwum Straży Granicznej

Czego potrzeba, by zostać dilerem narkotyków? Wystarczy internet i trochę gotówki, by do domu dostać paczkę ze środkami silniejszymi niż amfetamina. Także w hurcie. W Łodzi od kilku tygodni wśród amatorów środków odurzających furorę robią "eth-cat" i 3,4 dmmc

Nowe narkotyki pojawiły się na łódzkim rynku na początku sierpnia. Od razu stały się przebojem. Przede wszystkim dlatego, że są łatwo dostępne.

3,4 dmmc (3-, 4-dimetylometkatynon) powstaje na bazie zakazanej substancji - metkatynonu. Powoduje podobne doznania jak ekstazy - radość, wzrost empatii, wrażenie miłości i harmonii ze światem.

Eth-cat to środek na bazie mefedronu, przypomina swoim działaniem amfetaminę. Wywołuje pobudzenie, euforię, zabija głód i redukuje zmęczenie.

- Cat jest kilkukrotnie silniejszy niż dostępna na rynku amfetamina. Zresztą, o nią jest w tej chwili bardzo trudno, środowisko dilerów jest przetrzebione - opowiada Krzysztof, który narkotyki zamówił sobie przez internet.

Aby kupić oba środki, wystarczy wejść na stronę internetową, na której nie ma żadnych adresów, numerów telefonów czy danych firmy, i wypełnić załączony formularz. Cena zależy od ilości. Koszt spada o pięć złotych co dziesięć gramów. Przy hurtowym zamówieniu, powyżej 50 gramów, można już kupić za połowę ceny detalicznej.

- Szybko znaleźli się tacy, którzy środki zamawiają hurtowo i rozprowadzają ze stuprocentowym zyskiem - opowiadają łódzcy studenci. - Dlatego pełnego tego już na mieście.

Narkotyki, które zamówił Krzysztof, przyszły pocztą, zwykłym listem. Płatne przy odbiorze. Nadawcy brak. W środku dwie białe koperty. Na jednej napisane "eth-cat", na drugiej "3,4 dmmc".

- Słyszałam o dmmc; substancje z tej grupy, to pochodne dostępnych narkotyków - mówi docent Anna Krakowiak, kierowniczka Kliniki Toksykologii Instytutu Medycyny Pracy w Łodzi, gdzie trafiają osoby z objawami przedawkowania narkotyków. - Zwykle jest tak, że kolejna generacja jest mocniejsza niż wyjściowy narkotyk. Dmmc może powodować zaburzenia rytmu serca, depresje i powikłania psychiczne.

Żaden z narkotyków, które można zamówić pocztą, nie znajduje się na liście zakazanych substancji. Co oznacza, że można je mieć przy sobie. Nie wolno tylko (tak jak dopalaczami) handlować.

Naczelnik wydziału do walki z przestępczością narkotykową nadkomisarz Robert Borowski nie spotkał się jeszcze z eth-cat.

- Z wiedzy, jaką mamy, wynika, że środek ten nie był do tej pory badany, więc trudno cokolwiek powiedzieć o jego właściwościach - mówi. - W każdym przypadku ujawnienia osoby, która sprzedaje środki zastępcze, niezwłocznie materiały przekazujemy do Państwowej Inspekcji Sanitarnej w Łodzi.

PIS ma możliwość zamknięcia sklepu i nałożenia kary finansowej, tak jak to czyniła ze sprzedawcami dopalaczy. Pod warunkiem jednak, że znajdzie się sklep i właściciel. Handel internetowy to próba obejścia ustawy antydopalaczowej, którą rząd premiera Tuska wprowadził na początku listopada ubiegłego roku.

Co o tym sądzisz? Napisz do nas na: listy@lodz.agora.pl



Podziel się: Facebook

Komentarze (5)

  • mniemanologia

    Oceniono 13 razy 13

    "Powoduje ... radość, wzrost empatii, wrażenie miłości i harmonii ze światem". Zło! Zakazać! Niech legalne pozostaną jedynie środki powodujące raka płuc i niewydolność wątroby! Takie, po których się kaszle i śpiewa smutne pijackie ballady!

  • marcin1956

    Oceniono 7 razy 3

    Popieram wolność handlu.

  • rydzyk_fizyk

    Oceniono 2 razy 0

    To wygląda na działanie niewidzialnej ręki rynku ;)

  • jedyny-fazador

    Oceniono 9 razy -1

    marihuana ok za inne dragi pudlo bezwzglednie

  • bloody_ut

    Oceniono 5 razy -3

    a ja popieram wsadzanie do więzienia za handel narkotykami

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX