Wiadomości > 

34 mln padły w Gdyni! Zobacz szczęśliwą kolekturę [zdjęcia]

Katarzyna Fryc

2012-02-10

Rekordowa wygrana w kumulacji Lotto padła na gdyńskim Obłużu. Osoba, która kupiła los w kiosku w Kauflandzie wygrała blisko 34 mln zł.

Fot. Dominik Sadowski / Agencja Gazeta

Rekordowa wygrana w Lotto padła w Gdyni w Hipermarkecie Kaufland na stoisku z prasą INMEDIO. Na zdjęciu Hanna Radziejewska sprzedawczyni
+ więcej zdjęć

Dokładna suma wygranej to 33.787.496,10 zł. Szczęśliwe liczby to: 9, 12, 17, 23, 28 i 49. Komu przyniosły gigantyczną wygraną, nie wiadomo. - Zwycięzca jeszcze się do nas nie zgłosił. Zresztą jego dane i tak pozostaną poufne. Pozna je tylko paru pracowników z centrali Lotto, którzy wykonają przelew na konto - powiedział "Gazecie" Tomasz Rojek, dyrektor regionu sprzedaży Lotto, który w piątek rano pojawił się w szczęśliwej kolekturze. - W Polsce w takich przypadkach zachowuje się dyskrecję. To nie Stany, gdzie czek z wygraną odbiera się przed kamerami i w błysku fleszy.

Rekordowa w skali kraju wygrana padła w saloniku prasowym Inmedio, który mieści się w budynku supermarketu Kaufland przy ul. Unruga na gdyńskim Obłużu - 20-tysięcznym blokowisku sąsiadującym z terminalem kontenerowym i estakadą. Codziennie w kiosku robi zakupy parę setek osób. Hanna Radziejewska, sprzedawczyni w Inmedio mówi że w czwartek po losy ustawiła się tak długa kolejka, że nie nadążała ze sprzedażą. Losy pomagał jej sprzedawać Marek Gużewski, przedstawiciel rejonu sprzedaży Lotto. - A najgorsze jest to, że sam też zagrałem - zżyma się Gużewski.

- To pierwsza tak duża wygrana u nas - mówi Radziejewska. - Dotąd zdarzały się "czwórki' i "piątki", czyli wygrane rzędu paru tysięcy złotych.

W piątek od rana w kiosku na Obłużu panowało wyjątkowe zamieszanie: na miejscu już rano zjawili się szefowie Lotto, zjechały ekipy telewizyjne i fotoreporterzy. Sprzedawczyni co chwilę odrywały od pracy dzwoniące telefony albo pytania dziennikarzy.

Klienci saloniku z prasą nie słyszeli wcześniej o wygranej na ich osiedlu. - Trzydzieści cztery miliony tutaj?! O matko! Ja też zagrałam, nawet kupiłam tutaj los, ale nic z tego - starsza pani z wnukiem, która często przychodzi tu po zakupy, jest wyraźnie podekscytowana.

Dwóch młodych mężczyzn zagadniętych przy kiosku żałuje, że nie zagrało. - A siostra mówiła, że mam dobry horoskop, żeby zagrać - robi sobie wyrzuty jeden z nich. - Może i lepiej. Od takiej kasy byś chyba zwariował - śmieje się drugi.

Ostatnia tak duża wygrana padła na Pomorzu 27 września ub.r. Wówczas w kolekturze w Redzie ktoś wygrał 28 mln. - Od tej pory obroty punktu w Redzie mocno wzrosły. Gracze mówią, że ta kolektura jest szczęśliwa. Pewnie tak samo będzie z Obłużem - dodaje Tomasz Rojek.

Blisko 34 mln to rekordowa wygrana w historii gier losowych w Polsce.

Wśród krajów europejskich największe wygrane padają w Hiszpanii, gdzie do zdobycia jest nawet 2 miliardy euro.

Dla Gazety

Robert Majewski, dyrektor gdańskiego oddziału Lotto

Szczęśliwiec powinien się zgłosić do oddziału Lotto w Gdańsku przy ul. Straganiarskiej, celem weryfikacji kuponu. W przypadku bardzo wysokich wygranych proponujemy zachowanie anonimowości i założenie specjalnego konta w jednym z banków. Wtedy o informacje o tożsamości zwycięzcy zachowuje minimalna liczba osób. W wybranym banku podpowiedzą, jak zagospodarować tę sumę i zaproponują korzystne oprocentowanie. Zazwyczaj pieniądze trafiają na kilka mniejszych kont. Większość osób przystaje na takie rozwiązanie.

Docelowo sposób wydawania tak wielkich sum zależy od indywidualnych decyzji. Niektórzy nie korzystają z nich nawet przez wiele miesięcy. Nikomu o tym nie mówią, są zablokowani psychicznie, normalnie chodzą do pracy i odbierają skromną pensję. A po jakimś czasie podejmują decyzje inwestycyjne. Ale znam też wiele przypadków, gdy ludzie od razu kupują drogie samochody, domy i firmy, a po roku bywa, że okazują się bankrutami.

Udostępnij link: Facebook

Sondaż

Ile maksymalnie trafień udało ci się uzyskać w Lotto?

Komentarze (47)

  • martinez027 | 3 miesiące temu

    Co za brednie wypisują!!!Mam ten kupon i 2 ruskie torby na gotówke--żaden żydowski bank nie zobaczy ani grosza z tej wygranej czyli żadna głupia bankowa paniusia nie rozplotkuje na cały kraj kto wygrał...nie dam ani grosza na żadnego ofsika i innych jemu podobnych złodzieji!!!!!!!!!!!Dam na złośc końcówke (te niecałe 4mln)na Rydzyka --oby pełowcy sie udusili z wscieklosci i zawiści--a reszte przebaluje po świecie....

  • odchudzacz | 3 miesiące temu

    @bartpabicz
    "Sam fakt napisania takiego artykułu świadczy dobitnie o statystycznym czytelniku Gazety.pl."

    Glupcze, to moze swiadczyc wylacznie o redaktorze. Co tu ma czytelnik do rzeczy?

  • bartpabicz | 3 miesiące temu

    @odchudzacz

    A czy w National Geographic publikuje się wyniki sportowe?

    W czasopismach, tak jak w portalach internetowych, artykuły pisze się dla i pod czytelnika. Taki artykuł nadawałby się do magazynu mocno ocierającego się o wiarę w zabobony. Z jakiegoś powodu wylądował w Gazecie.pl. Dlaczego?

    Ano dlatego, że jest na to popyt. A popyt na informacje generuje...kto?

    Statystyczny czytelnik.

  • bartpabicz | 3 miesiące temu

    Sam fakt napisania takiego artykułu świadczy dobitnie o statystycznym czytelniku Gazety.pl.

Skomentuj:

Komentarz

Najnowsze wiadomości