'Polskie przedszkola wychowują Hitlerjugend' - litewscy pedagodzy

pc, nadesłał Krzysztof Ziółkowski, PAP 2011-04-14
  • Protest przeciwko dyskryminacji Polaków na Litwie, Warszawa, 11 marca Fot. Filip Klimaszewski / Agencja Gazeta

Polskie przedszkola wychowują "Hitlerjugend", a szkoły polskiej mniejszości są rozsadnikami antypaństwowego elementu i wylęgarnią piątej kolumny - tymi słowy dyrektorzy litewskich szkół zaatakowali polskie szkolnictwo w czasie spotkania z litewskimi posłami i członkami organizacji emigracyjnych. Posłowie mniejszości polskiej żądają śledztwa w sprawie tych wypowiedzi.

Społeczność polską na Litwie oburzyły słowa, które padły w czasie poniedziałkowego, wyjazdowego posiedzenia wspólnej komisji litewskiego Sejmu i Światowej Wspólnoty Litwinów w regionie solecznickim.

Celem posiedzenia było zapoznanie się z sytuacją szkół litewskich i polskich w tym rejonie. - Tam dziś wychowują "Hitlerjugend", od przedszkola dzieci nie uczą języka litewskiego niczego nie wiedzą oni o tym kraju, o Litwie, mimo że tu się urodzili i wychowali - mówił, jak donosi polonijny "Kurier Wileński" dyrektor litewskiego gimnazjum w Ejszyszkach Vytautas Dailydka. Zaapelował też do władz, żeby Polakami na Wileńszczyźnie zajął się też Urząd Bezpieczeństwa Państwa.

- Nie będę owijał w bawełnę, że wychowujemy antypaństwowy element. Te szkoły są rozsadnikami antypaństwowego elementu i wylęgarnią piątej kolumny - mówił nauczyciel historii w litewskim gimnazjum w Solecznikach Arturas Andriuszaitis. Członek nacjonalistycznej organizacji "Vilnija".

Polonia odpowiada. Posłowie żądają śledztwa i zawieszenia nauczycieli

Wypowiedzi, które padły na spotkaniu z posłami wzburzyły organizacje polonijne. - Nasze działania są skierowane na wzmocnienie państwowości Litwy oraz wzmocnienie pozycji polskiej mniejszości w tym kraju. Organizujemy też obchody wszystkich świąt państwowych w rejonie na najwyższym poziomie. Polska młodzież dobrze zna też język litewski, bo jeszcze przed 15 laty wprowadziliśmy lekcje języka litewskiego w przedszkolach, które są finansowane z budżetu samorządu. Ministerstwo Oświaty nawet miało do nas pretensje, że zbędnie obciążamy przedszkolaków dodatkowymi lekcjami - tłumaczył mer rejonu solecznickiego, Zdzisław Palewicz, działacz mniejszości polskiej na Litwie.

Zdecydowanie zareagowali także posłowie Akcji Wyborczej Polaków na Litwie. - Żądamy przeprowadzenia natychmiastowego śledztwa przez Ministerstwo Oświaty i Nauki Litwy, a do czasu wyjaśniania sprawy zawieszenia Andriuszaitisa w prawie do wykonywania zawodu - napisali posłowie AWPL Michał Mackiewicz, Jarosław Narkiewicz i Leonard Talmont.

Posłowie oczekują też od władz Litwy "potępienia wypowiedzi niektórych pedagogów". Posłowie AWPL ubolewają też, że "członkowie komisji nie zareagowali od razu na skandaliczne wypowiedzi".

Podziel się: Facebook

Komentarze (197)

  • condor

    Oceniono 16 razy 12

    Litewscy faszyści dążą do załatwienia "sprawy polskiej" ale zapomnieli o tym że Polacy są na swojej ziemi. Oni mieszkają tam od wieków i gdyby nie Stalin - nie byłoby żadnej Lietuvy, tylko polska Litwa.

    Dla zainteresowanych:

    Litwa – ojczyzna m.in. Kościuszki, Mickiewicza, Traugutta, Piłsudskiego inaczej Wielkie Księstwo Litewskie ( WKL ) część Rzeczpospolitej Obojga Narodów ( RON ) ludność w 80 % słowiańska język oficjalny początkowo starozachodnioruski ( przodek białoruskiego )od XVII wieku POLSKI terytorium dzisiejsza Lietuva, część Łotwy i podstawa BIAŁORUŚ. Litwini początkowo uważali się za odrębną część RON, od XVIII wieku nazwa Litwin oznaczała po prostu Polaka z terenów północno – wschodniej Rzeczpospolitej. Polacy wileńscy to prawdziwi spadkobiercy Litwinów. Stolica Litwy Wilno.

    Lietuva – państewko bałtów w Rzeczpospolitej Obojga Narodów nazywane – Żmudź ( patrz Sienkiewicz Potop – Bogusław Radziwił ) założone w styczniu 1918 przez Niemców w celu osłabienia powstającej Rzeczpospolitej na jego czele stali agenci carscy i kajzerowscy. Pierwsze zebranie musieli odbyć po….polsku bo lietuvskiego wielu nie rozumiało. Od początku jego ideologią była intensywna antypolskość wg. której gdyby nie I Rzeczpospolita Lietuva i bałtowie sięgaliby po Morze Czarne i ukraińskie stepy. Od razu po powstaniu zażądali nie tylko Wilna ( gdzie było ich … 2 % ) ale też Suwałk a nawet Białegostoku i Grodna ( gdzie nie było ich wcale ). W 1920 roku wspólnie z sowietami uderzyli na Polskę za co otrzymali zdobyte przez Rosjan nieco wcześniej Wilno. Dla Rosjan nie miało to znaczenia bo po planowanym upadku Warszawy i tak przyłączyliby Lietuvę do sowieckiej rodziny narodów ( był już „rząd” z Mickiewiczem- Kapsukasem na czele) Polacy pobili Rosjan a oddziały rodowitych wilniuków odbiły Wilno. Dla Lietuvisów do dziś jest to kamień obrazy i polska okupacja ( Polacy wtedy na wileńszczyźnie 66 % Lietuvisy/Żmudzini 2 % reszta Żydzi i Białorusini ) Piłsudski ciągle wierzył w pojednanie z nimi dlatego nie uderzył na Kowno w którym Ludność polska ( także większość mieszkańców choć znacznie mniejsza niż w Wilnie ) planowała powstanie. Przez 20 lat „skrzywdzeni” Lietuvisi zniszczyli polską mniejszość w Kownie i Laudzie m.in. zabraniając im polskiej mowy, polskiej pisowni oraz okradając z ziemi ( wtedy pod pretekstem reformy rolnej ). W 1940 Stalin zrealizował plan z 1920 dał Lietuvisom Wilno ale zabrał niepodległość i włączył do ZSRR. W 1941 przyszli Niemcy Lietuvisy sformowali oddziały pomocnicze które specjalizowały się w zagładzie cywilnej ludności żydowskiej i polskiej. Ich ofiary to 100 000 zabitych w PONARACH obok Wilna. Później doborowe oddział AK ( największe siły zbrojne AK po Powstaniu Warszawskim – ok. 16 tysięcy partyzantów z okręgu Wilno i Nowogródek ) rozbiły Lietuvskich okupantów i urządziły im defiladę w kalesonach. Następnie miejscowe oddziały AK najpierw same ( operacja Ostra Brama ) a później z rosyjskim korpusem pancernym zdobyły Wilno. I…. zostały rozbrojone przez sojuszników naszych sojuszników. Do dziś pomimo intensywnej lietuvskiej kolonizacji Wileńszczyznę zamieszkuje 250 000 Polaków. Stosują te same metody co wobec Polaków Kowna i Laudy w XX-leciu międzywojennym. Kradną ziemię miejscowym, zabraniają im używania polskiego a nawet pisania po polsku własnych nazwisk. Jednocześnie łaszą się do Polski twierdząc że wszystko jest OK. Nie dajmy zniszczyć polskiej Wileńszczyzny. Polakom należą się prawa jak każdej innej mniejszości narodowej.

  • szybkierece

    Oceniono 11 razy 11

    Jeszcze jedna sprawa - potrafie sobie wyobrazic takie slowa z przedstawicieli kilku frakcji w Polsce, ale nie moge sobie wyobrazic przyzwolenia spolecznego na takie rzeczy - vide sprawa ze Slazakami. Litwe rozsadza nacjonalizm. Nazywanie dzieci Hitlerjugend, to troche ponizej pewnego poziomu.

  • szybkierece

    Oceniono 9 razy 9

    gupek-wioskowy, Mickiewicz czesto stosowal zamiennie slowa Litwa, Polska, Litwin, Polak, etc. Dla niego to byla jednosc.

    Chodziły wieści, że żołnierz zdeptany
    Był młodym chłopcem, rekrutem, Litwinem,
    Wielkiego rodu, księcia, grata synem;
    Że ze szkół gwałtem w rekruty oddany,
    I że dowódzca, nie lubiąc Polaka,
    Dał mu umyślnie dzikiego rumaka,
    Mówiąc: "Niech skręci szyję Lach sobaka".

    Fragment dziadów.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX